sprzęt gastronomiczny, hendi, wyposażenie restauracji, piece

Temat: Czy władza centralna doceni Górny Śląsk?
...w 1997 r. do każdej tony węgla państwo dopłacało 22 zł, dziś górnictwo nie generuje strat. - Za rządu Jerzego Buzka byliśmy krytykowani za nadmierne zabezpieczanie ludzi, odchodzących z górnictwa. Restrukturyzacja odbywała się w ramach dialogu z partnerami społecznymi. W ciągu czterech lat zlikwidowano całkowicie 13 kopalń, częściowo 10. Przy decyzjach, które z nich zamknąć, istotny był również poziom bezpieczeństwa, koncentracja górniczych zagrożeń. Tylko za Buzka dobrowolnie odeszło z zawodu 100 tys. górników, objętych pakietem socjalnym: pięcioletnie urlopy górnicze, odprawy, kursy zmiany kwalifikacji - przypomina Steinhoff. Zysk na każdej tonie węgla - to efekt restrukturyzacji - wyniósł 8 zł w 2001. Do szczególnie burzliwych demonstracji górniczych doszło latem 2005, gdy ówczesny marszałek Włodzimierz Cimoszewicz sprzeciwił się wprowadzeniu pod...
Źródło: niebiescy.pl/forum/viewtopic.php?t=9515



Temat: [Śląskie] Górnośląskie kopalnie
...wskutek eksploatacji węgla odprężenie górotworu, co skutkuje uwolnieniem się skumulowanej w nim energii. Występujące w obszarze górniczym silne wstrząsy można porównać do małych, lokalnych trzęsień ziem. Według ekspertów, trudno je przewidzieć, mimo iż w kopalniach działają stacje sejsmologiczne. "Rydułtowy-Anna" uważana jest za jedną z kopalń najbardziej narażonych na silne wstrząsy oraz inne naturalne zagrożenia górnicze. W 2006 r., po kilkukrotnych silnych wstrząsach, nadzór górniczy decydował o zamknięciu tam części ścian wydobywczych. Spowodowało to olbrzymie straty. Tylko po jednym z takich wstrząsów, przez tydzień w zatrudniającej ponad 5 tys. osób kopalni pracowała jedna ściana. Kopalnia wydobywała na dobę 2 tys. zamiast planowanych ponad 10 tys. ton węgla. Kopalnia "Rydułtowy-Anna" jest jedną z...
Źródło: forum.gkw24.pl/viewtopic.php?t=88


Temat: Dziwy i cuda u arabskich szeików czyli Chrzanów 2 w Balinie
Każdemu wolno chcieć kupić ziemię i każdemu właścicielowi ziemi wolno swojego kawałka nie sprzedać. Zwłaszcza gdy jest tak atrakcyjny, że leży obok wysypiska śmieci i na terenie górniczych zagrożeń... Ale dlaczego spekulacja gruntami ma być naganna, gdy to robi polska firma za arabskie pieniądze? Natomiast kiedy dokładnie to samo i w tej samej okolicy robi to miejscowy przedsiębiorca - to już naganna nie jest. Wiele hektarów gruntów już wykupiła w Balinie po cichu firma z Krakowa, zobowiązując właścicieli sprzedających te działki do zachowania tajemnicy! I ludzie milczą. W Luszowicach gmina miała kupić...
Źródło: wwolnejchwili.przelom.pl/forum/viewtopic.php?t=1243